Lotto Rotating Header Image

Kłopoty z wygranej

lottoJak się okazuje nie zawsze wygranie olbrzymiej sumy w lotto daje szczęście. Wielu, jak zakładano szczęśliwych zwycięzców, poczuło gorzki smak pieniędzy. Nie od dziś wiadomo, że „pieniądze szczęścia nie dają”. Często po wygraniu pojawia wielu chętnych doradzić lub pilnie potrzebujących pomocy finansowej. Bywało również tak, że zwycięzca zanim jeszcze otrzymał przelew na konto, był tak zadłużony, że wygrana musiała być przeznaczona na pokrycie długów. W innych przypadkach zyskanie tak olbrzymich pieniędzy odbijało się na zdrowiu, nie jeden zwycięzca doznał zawału lub innego uszczerbku na zdrowiu. Wpływ na to ma zapewne to, że nikt z nich nie planował wcześniej dokładnie, co by zrobił w przypadku wygranej oraz nigdy przedtem nie miał tak dużej sumy. Ciężko, więc jest racjonalnie podejmować decyzje, zwłaszcza gdy do pewnego momentu, nie trzeba liczyć każdego grosza.

Chybił trafił czy skreślać?

Chybił trafił to chyba najbardziej popularny sposób skreślania liczb w Lotto. Wciąż jednak są ci, którzy wolą wybierać swoje liczby, niż oddać swój los komputerowi. Okazuje się jednak, że takich osób jest z roku na rok coraz mniej. Szybciej przecież jest puścić los na chybił trafił niż wypełnić go samodzielnie. Wciąż jednak pojawiają się niepotwierdzone niczym spekulacje, że wybranie takiej metody gry nie daje większych szans na wygranie prawdziwych pieniędzy. Wiele osób uważa, że liczby te są dużo wcześniej ustawione i nic nie jest tu przypadkowe. Warto jednak zaznaczyć, że wiele z wygranych pada właśnie z kuponów wysyłanych w ten sposób. Dziwią, więc rosnące komentarze o nieuczciwości tej metody. Rzadziej, bowiem trafiają osoby, które od wielu lat codziennie zaznaczają te same liczby.

Uwaga na systemy lotto

lottoo_460x370W Internecie aż roi się od różnych systemów, jakie mają dać gwarancje na wielkie wygrane w grach liczbowych. Swojego czasu były one bardzo pożądane przez olbrzymie grono grających niemal zawodowo. Szybko, jednak okazało się, że nie sa one tak skuteczne, jak obiecywano. Producenci systemów po czasie wielkich zysków, zaczęli tracić coraz bardziej. Ludzie przestali być naiwni. Nie chcą już płacić za system, który poza drobnymi wygranymi nic więcej im nie da. Przestano ufać osobom czy firmom, które obiecują stuprocentową pewność na wygranie. Trzeba bowiem sobie jasno powiedzieć, że nie ma takiego systemu. Tylko wybranie właściwych liczb może dać taką gwarancję. Trzeba także zdawać sobie sprawę, że obietnica stałych, ale niskich wygranych jest oszustwem. W takim wypadku wystarczyłoby przecież zwielokrotnienie takiego samego kuponu i wygranie olbrzymiej sumy.

Sporadyczne kumulacje

Kumulacje w Lotto to szansa na wygranie znacznie większej nagrody, niż zazwyczaj, przy wydaniu takiej samej sumy na los. Każda większa kumulacja budzi w społeczeństwie nadzieje w wygranie. Ludzie potrafią ustawiać się w ogromnych kolejkach, byle tylko zakupić kupon. Częściej niż zwykle są także w stanie wydać więcej, a dzięki temu suma przewidywana na wygraną jeszcze bardziej wzrasta niż przewidywano wcześniej. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że rzadko kiedy w trakcie takich kumulacji jest jeden zwycięzca. Najczęściej główna wygrana pada kilka razy i pieniądze są dzielone na kilku zwycięzców, co jednak nie umniejsza rzeczywistej wartości. Po zmianach, jakie w ostatnim czasie zostały wprowadzone, są one jednak już znacznie rzadsze niż dotychczas. Są jedynie głośniej reklamowane niż do tej pory, co może stwarzać wrażenie, że jest zdarzają się częściej.

Symulator lotto

Każdy ma swój sposób na typowanie liczb w Lotto. Jedni od wielu lat skreślają te same numery, ważne w ich życiu daty i liczby, inni wolą zdać się na los. Nie każdy jednak ufa maszynie i decyduje się na tzw. „chybił trafił”. Częściej, bowiem jest to chybił niż trafił. Nic to. Gracze potrafią opracowywać swoje własne systemy, także skreślania. Tworzą wręcz autorskie symulatory, które pomagają w wylosowaniu przypadkowych liczb, ale bez udziału terminala. Jedni, sami w domu tworzą cos na wzór własnych piłeczek z liczbami, inni wolą wejść do Internetu i skorzystać z wielu dostępnych możliwości wylosowania. Wystarczy tylko zaznaczyć rodzaj gry, a komputer sam wylosuje odpowiednie liczby. Nie ma jednak danych, co do skuteczności tej metody i tego jak wielu graczy z niej korzysta. Trudno, więc oszacować, czy daje to pożądane efekty, czy wręcz odwrotnie.

Wyniki lotto

398Wyniki lotto nie przyciągają już przed telewizory milionów widzów. Czasy, gdy przed ekranami siadały całe rodziny i w niepokoju odczytywały kupony, dawno poszły w zapomnienie. Dziś wyniki poszczególnych losowań można niemal natychmiast znaleźć w Internecie bądź nawet w telegazecie, bez konieczności oglądania losowania na żywo. Można jednak śmiało powiedzieć, że przez to gra ta straciła pewien dreszczyk, który towarzyszył, gdy losowanie było jedynym momentem poznania wylosowanych liczb. Obecnie nie musimy już zapisywać na kartce wyników, ani gorączkowo czekać do jutrzejszego wydania gazety. W każdej chwili bowiem wynik możemy sprawdzić. I choć losowania lotto od jakiegoś czasu starano się coraz bardziej uatrakcyjnić, to jednak nadal spada oglądalność tych programów i zainteresowanie nimi. Wręcz wywołują niechęć, zwłaszcza, gdy przerywany jest jakiś ciekawy program czy film.

Podatek od wygranej

Zwycięzcą kumulacji w Lotto jest nie tylko gracz, ale także budżet państwa, a konkretnie fiskus. Jak się okazuje, Urząd Skarbowy rocznie może nawet z tego tytułu zarabiać około miliarda złotych. Z każdej większej wygranej, gracz zobowiązany jest odprowadzić 10% podatku od dochodu. Od dawna jest on automatycznie pobierany podczas wypłaty wygranej. Zauważyć należy przy tym, iż fiskus zarabia także na wielu innych grach, a gracze często są tego nawet nieświadomi aż do momentu wygrania, gdy muszą pieniędzmi podzielić się z urzędem. I choć jest to dość nieprzyjemny moment, to jednak suma, która pozostaje to przysłania. Tylko w niektórych przypadkach ustawa przewiduje zwolnienie z tego typu opłat. Z roku na rok jest ich jednak coraz mniej, a znajomością prawa muszą nawet wykazywać się osoby hojnie obdarzające bliskich sobie ludzi.

Szukają zwycięzcy

lotekW ostatnim czasie głośno jest o graczu, który nie zgłosił się po odbiór wybranej w Lotto. Mija już prawie miesiąc od szczęśliwego dla niego losowania i coraz mniej czasu na przyjęcie nagrody. Nie zgłoszenie się po ponad 10 milionów złotych byłoby ewenementem w Polsce. Zwycięzca ma jednak jeszcze około miesiąca, by podjąć tak ogromną sumę, później już tylko w drodze reklamacji będzie mógł się o nią ubiegać. Zarówno przedstawiciele Totalizatora Sportowego, właściciele kolektury, z której kupon został puszczony, jak i media nagłaśniają sprawę na tyle, na ile jest to możliwe. Można jednak domyślać się, że kupon mógł nieszczęśliwie zaginać lub ulec zniszczeniu. Bo trudno przypuszczać, by ktoś celowo się nie ujawniał. Zwłaszcza, że firma gwarantuje nieudostępnianie danych osobowych swoich zwycięzców i ich pełną anonimowość.

Niekorzystne zmiany w Lotto

Jak się okazuje podniesienie ceny za jeden kupon Lotto przyniosło więcej strat, niż spodziewali się eksperci. Okazuje się bowiem, że choć wygrane są teraz znacznie większe, to jednak o wiele mniej ludzi jest skłonnych płacić 3 zł za jeden kupon. I choć prezesi Totalizatora Sportowego zapewniają, że wpływ na niekorzystny wynik z ostatniego kwartału, ma szczególnie ostra zima i głośna afera hazardowa, to jednak analitycy rynku znajdują znacznie więcej powodów. Poza podniesieniem ceny, wymieniają oni także mniej niż zapowiadano kumulacji, ale także zmniejszenie wypłacalności za trafienie trzech liczb. Również zmiana nazwy z Dużego Lotka na Lotto była nieprzemyślana i nietrafiona. Wszystko to spowodowało raczej zdezinformowanie dotychczasowych graczy oraz nikłe zainteresowanie przez nowych.

Najłatwiej o „trójkę”

Marzenie o głównej wygranej w Lotto codziennie pcha do wysłania kuponu miliony ludzi. Każda większa kumulacja przekonuje nawet tych, którzy, na co dzień uważają te grę tylko za stratę pieniędzy. Codziennie w Lotto gra jednak około trzech milionów stałych graczy, co gwarantuje stałe wpływy i niezachwialność pozycji na rynku. Trzeba, jednak zdawać sobie sprawę, że trafienie choćby trójki, czyli najniższej wygranej nie jest łatwe. Zwłaszcza, gdy suma nagrody rośnie, a wraz z nią ilość graczy. Wciąż jednak to właśnie trafienie trzech wylosowanych liczb jest najczęściej spotykane. Znamienne przy tym jest to, że pieniądze te wydawane są niemal zawsze na kolejne kupony, generując kolejne zyski dla firmy. Rzadko bowiem tzw. trójka jest wypłacana w formie pieniędzy, choć gracz ma do tego całkowite prawo w każdej kolekturze.